Geniusz pewnego profesora.

3 komentarze

O kogo chodzi? Może ktoś się domyśla? Na pewno nie. Chodzi o mojego ulubionego oszołoma, członka jednej z najbardziej porąbanych rodzin w Polsce a mianowicie o prof. dendrologa Macieja Giertycha (powinienem chyba powiedzieć "gertycha" ).
Ktoś może się zapytać: co znowu zrobił ten człowiek?, już tłumaczę. Otóż Maciej Giertych doszedł do wniosku że Żydzi "już tak mają", że lubią przebywać w gettach. Podobno tworzą getta w świecie, izolują się, według pseudo profesora tworzą coś w stylu Chinatown.

Niby nic szokującego bo tego człowieka większość ludzi zna raczej z poglądów antysemickich, i większość chyba wie że raczej ciężko nazwać Giertycha człowiekiem o wysoko rozwiniętej tolerancji.
Ojciec obecnego ministra edukacji, co jakiś czas tworzy niezłe gnioty. Dochodzę do wniosku że facet przyjął za założenie że zmieni historię. Zaczął od dinozaurów, Darwina, a kończy na Żydach.

Straszne jest to że nikt w tym naszym kraju nie może sobie poradzić z takimi ludźmi, jego działania prowadzą tylko do wystawienia Polski na pozycję kraju zacofanego kulturowo, cywilizacyjnie. Ciężko mi się oswoić z myślą że można takie zachowania tolerować w państwie które tyle doświadczyło, którego Żydzi i ich kultura jest częścią, której nie powinniśmy się wypierać.
Kiedy czyta się takie doniesienia, to aż człowieka krew zalewa. I przychodzi jedna myśl do głowy - "kiedy ja stąd ucieknę?" - mam nadzieję że nie będę musiał tego robić.

Pierwszy post.

3 komentarze

Postanowiłem przenieść się z powrotem na joggera. Trochę to dziwne, czasami zastanawiam się czy wszystko jest ze mną ok. Czemu tak zmieniam ciągle miejsce gdzie piszę swojego bloga? Nie wiem.
W każdym razie od dnia dzisiejszego będę pisał właśnie na joggerze. Może jest jakiś sposób żeby zaimportować wpisy z wordpressa na joggera? Dunn know...

O czym będę pisał? Zacznę od tego że przez pewien czas w zeszłym roku udało mi się skupić na pisaniu o polityce, ale po pewnym czasie temat ten zaczął mnie męczyć w końcu ile można pisać o kolejnych aferach i refleksjach na ten temat.
Oprócz tego pisywałem o swojej wielkiej przygodzie z muzyką, o moim graniu na gitarze, i wszystkich rzeczach, które się z tym wiążą
Ale tematyka mojego bloga nie była tak bardzo określona zdarzało mi się pisać o zupełnych "pierdołach", swoim życiu, czy po prostu wklejać różne filmiki z youtube, które uważałem za warte polecenia.
O czym więc w końcu będę tutaj pisał? Głównie skupię się na Linuxie, Gitarze, Polityce, no i na YouTube. Owszem pojawią się też posty nie związane z tymi zagadnieniami ale postaram się pilnować na tyle by takie posty pojawiały się jak najrzadziej.

No i w ten o to piękny sposób rozpocząłem na nowo, po długiej przerwie swoją przygodę z Joggerem, mam nadzieję że długo tu wytrzymam.


Archiwum

Creative Commons